Tam gdzie nogi poniosą

Tam gdzie nogi poniosą

Czasami wystarczy wolny dzień, by zacząć odkrywać nieznane dotąd tereny. Zwykle mówiąc o „nieznanym” mamy na myśli dalekie podróże, gdzieś na koniec świata. Tymczasem najbardziej nieznanym terenem może być nasze własne miasto lub okoliczne miejscowości, tak samo pełne tajemnic, jak egzotyczne zakątki.

O co chodzi w podróży

 

W podróż chodzi o to, by czerpać radość z odkrywania nowych, nieznanych miejsc. A takie z powodzeniem można odnaleźć we własnym mieście. Wystarczy bowiem ruszyć przed siebie lub wsiąść na rower, by zacząć doceniać urok, na co dzień mijanych miejsc. Być może na drodze do pracy lub szkoły znajduje się ścieżka prowadząca do miejsca, gdzie nigdy wcześniej nie byliśmy. Pola, łąki, lasy, jeziora i niemal magiczne zakątki można odnaleźć praktycznie wszędzie. Trzeba tylko otworzyć własne oczy, dotrzeć do „nowych ziem” i chcieć dojrzeć to coś, co czyni każdą podróż tak wyjątkową. Wędrowanie „przed siebie” to doskonała forma spędzania wolnego czasu zarówno dla singli, par, jak i rodzin z dziećmi. Osoby samotne i pary z pewnością docenią urok spacerów z dala od miejskiego szumu, a dzieciaki będą miały niesamowitą frajdę z zabawy w odkrywców.

 

Zamiast nieustannie spędzać każdą wolną chwilę przed telewizorem lub komputerem, lepiej wybrać się na spacer lub rodzinną wyprawę rowerową. To proste, tanie i równocześnie zdrowe rozwiązanie, które z pewnością dostarczy sporo pozytywnych emocji każdemu miłośnikowi przygód, podróży i odkrywania nowych, ciekawych miejsc. Wystarczy, po prostu chcieć.